Znów zraniłem swoje ciało
chciałem sprawdzić czy potrafię czuć
to była jedyna prawdziwa rzecz
ze wszystkich jakie mnie ostatnio oblegają
każde usłyszane słowo, jest brudne od kłamstw
dziś znów zadałem sobie ból
stary przyjaciel, znów sprawił, że moje ciało
zaszlochało
Siedząc w ciemnym zakamarku mojego umysłu
zastanawiam się, co się ze mną stało
Powiedz przyjacielu, czemu ludzie odchodzą?
chciałbym to zmienić...
Na plecach dźwigam krzyż...
sam go sobie tam wsadziłem
teraz nie zauważam sensu tego czynu
nawracające zepsute myśli
czemu nie umiem zmyć z siebie tego brudu?
Czemu ty jesteś już inną osobą
a ja dalej pozostaję w miejscu?
Gdybym mógł zacząć żyć na nowo
gdyby dostał jeszcze jedną szansę
dalej byłbym sobą, odnalazłbym sposób...















Comments
"Na plecach dźwigam krzyż...
sam go sobie tam wsadziłem
teraz nie zauważam sensu tego czynu
nawracające zepsute myśli"
rozłożyłeś mnie nim na łopatki, w związku z czym nic więcej nie powiem... bo nie wiem co ->tchu mi brakło....
--
"He was found naked and dead,
with a smile in his face,
a pen and 1000 pages of erased text."
"I am tied to the ground
ready to the be unbound
would you break me out
and would you help me to get out?"
--
"Why do we crucify ourselves
Everyday I crucify myself"
"Spiral out. Keep going."
--
"He was found naked and dead,
with a smile in his face,
a pen and 1000 pages of erased text."
"I am tied to the ground
ready to the be unbound
would you break me out
and would you help me to get out?"
--
shit happens.
--
"Why do we crucify ourselves
Everyday I crucify myself"
"Spiral out. Keep going."
--
wyobrażenie człowieka wrażliwego.
--
"Why do we crucify ourselves
Everyday I crucify myself"
"Spiral out. Keep going."
--
wyobrażenie człowieka wrażliwego.
--
"Why do we crucify ourselves
Everyday I crucify myself"
"Spiral out. Keep going."
Previous Page12Next Page